„W pisaniu najważniejsze jest, żeby przychodzić do pracy. Wena to pic na wodę. Jeśli człowiek codziennie siada i pisze, to reszta się znajdzie, łącznie z weną. Masz pracować i tyle. Jak stolarz. Albo murarz. Jak każdy, kto pracuje rękami. Przychodzisz do pracy i zasuwasz.”